Zorganizowany przez Instytut Lecha Wałęsy oraz Fundację Inna Przesteń panel dotyczący tego, jaki wpływ na rozwój mają brak demokracji oraz łamanie praw człowieka, odbył się 30 listopada br. Gośćmi spotkania byli: Lenur Kerymow z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, Mustafa Haid, działacz praw człowieka z Syrii, oraz Ugyan Choedup, tybetański stypendysta w Instytucie Nauk Politycznych UW. Dyskusję moderował Bartosz Kozakiewicz z ILW. Lenur Kerymow wprowadzając w tematykę panelu przedstawił relacje pomiędzy przestrzeganiem praw człowieka i demokracją a rozwojem, głównie na przykładach państw byłego Związku Radzieckiego. Mustafa Haid opisał ostatnie wydarzenia z Syrii, przytoczył dane przedstawiane przez organizacje syryjskie i międzynarodowe wskazujące na zbrodnie przeciwko ludzkości popełniane każdego dnia przez reżim prezydenta Bashara al-Assada. Odniósł się również do kwestii wsparcia ruchów wolnościowych w Syrii wskazując na potrzebę jednoznacznego zaangażowania się społeczności międzynarodowej przeciwko syryjskiej dyktaturze. Ugyan Choedup omówił historię naruszeń praw człowieka w Tybecie od rozpoczęcia chińskiej okupacji do wydarzeń obecnych, jak ostatnie przypadki samopodpaleń Tybetańczyków będące wynikiem represji władz wobec swobód religijnych. Przedstawił działania chińskiego aparatu państwowego, który wykorzystując siłę ekonomiczną swojego kraju wymusza na suwerennych państwach podporządkowanie się chińskiej polityce (m.in. kwestia nie wydania wizy Dalajlamie przez RPA po zaproszeniu duchowego przywódcy abpa Desmonda Tutu). Mustafa Haid przypomniał także, że po odrzuceniu przez Radę Bezpieczeństwa ONZ, głosami Chin i Rosji, wniosku o podjęcie działań wzywających reżim do zaprzestania łamania praw człowieka w Syrii, na syryjskich demonstracjach pojawiły się transparenty z hasłami „Wolność dla Tybetu”. Konferencja Democracy&Development zorganizowana została przez Grupę Zagranica oraz Arab NGO Network for Development. [Fundacja Instytut Lecha Wałęsy] |






